Dobry przepis na leczo wegetariańskie

Sierpień to najlepszy czas na leczo. Papryka, cukinia, fasolka, pomidory… wszystko łatwo dostępne, świeże i w zachwycająco przystępnych cenach. A zatem do dzieła!

Składniki:

  • 20 dkg świeżej fasolki szparagowej (poza sezonem można użyć mrożonej)
  • 2-3 kolorowe papryki
  • 50 dkg pomidorów (poza sezonem: pomidory z puszki lub koncentrat pomidorowy)
  • duża cebula
  • marchew
  • pietruszka
  • cukinia (ewentualnie duży ogórek)
  • 2-3 ząbki czosnku
  • olej
  • przyprawy (sól, pieprz, sproszkowana papryka)

To są proporcje z oryginalnego przepisu. W praktyce nigdy ich nie zastosowaliśmy, bo nie przepadając za gotowaniem (a przynajmniej gotowaniem zbyt częstym) robimy wersje wielkogarnkowe i część dania mrozimy „na później”. Co więcej, modyfikacja podanych w przepisie proporcji nie powoduje zepsucia potrawy, więc można spokojnie robić leczo według własnych upodobań, np. bardziej paprykowe, mniej czosnkowe itp.

Przygotowanie:

  • fasolkę pokroić na kawałki, ugotować w małej ilości osolonej wody na półtwardo i nie odlewać
  • cebulę pokroić w drobną kostkę, paprykę w talarki, cukinię w dużą kostkę, marchew i pietruszkę zetrzeć na tarce z dużymi oczkami
  • na patelni rozgrzać olej i kolejno zeszklić warzywa, a następnie przełożyć je do garnka z fasolą (kolejność „szklenia” jest dowolna; ważne, żeby robić to na jednej patelni, dolewając jedynie olej przed każdą kolejną porcją warzyw – dzięki temu nie tracimy smaków, które zostają na dnie naczynia)
  • pomidory obrać ze skórki, pokroić w ćwiartki, podlać odrobiną wody, postawić na ogniu, a gdy się rozgotują dodać do pozostałych warzyw (w wersji posezonowej wystarczy wrzucić zawartość puszki z pomidorami lub słoika z koncentratem)
  • całość dusić razem na wolnym ogniu przez kilkanaście minut; pod koniec duszenia dodać roztarty czosnek i przyprawy

To jest wersja wegetariańska. Mięsożercy dorzucają do garnka pokrojoną w kostkę, podsmażoną kiełbasę i twierdzą, że wyszło pyszne. My twierdzimy, że wersja bezmięsna rządzi i już 🙂

Jeśli macie przypływ weny twórczej i chcecie poeksperymentować w kuchni, odsyłamy was do naszej antykwarycznej półki z książkami kucharskimi:

http://hatteria.pl/ksiazki-kucharskie-c-32_674.html

Bon apetit!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *